Katar sienny – jak go rozpoznać i jak sobie z nim radzić?

Wiosna, dla większości piękna pora roku, z przyrodą budzącą się do życia, soczystą zielenią roślin i intensywnymi kolorami kwiatów, dla alergików może być zmorą gorszą niż listopadowy wieczór. Osoby uczulone na pyłki roślinne rozpoczynają sezon trwającego nawet do jesieni kataru, kichania i załzawionych oczu. Jak sobie z tym radzić? No i jak odróżnić alergię od przeziębienia i kataru wywołanego przez drobnoustroje?

Alergia czy przeziębienie?

Rozróżnienie tych dwóch dolegliwości jest bardzo ważne, bo ich leczenie jest odmienne. Niestety katar sienny (alergiczny nieżyt nosa, w skrócie ANN) daje objawy zbliżone do infekcji. Są jednak pewne różnice:

1. katar sienny występuje na ogół wiosną, latem i/lub wczesną jesienią. Katar przeziębieniowy najczęściej dokucza zimą i podczas przedwiośnia

2. katar sienny nie ma wyraźnej przyczyny, natomiast katar przeziębieniowy pojawia się zwykle przy przemarznięciu, przewianiu lub przemoczeniu

3. katar sienny trwa tygodniami, katar przeziębieniowy około jednego tygodnia

4. katar sienny ma postać cieknącej, przezroczystej wydzieliny z nosa, dodatkowo charakterystyczne jest częste kichanie, swędzenie nosa, swędzenie i łzawienie oczu oraz światłowstręt. Katar przeziębieniowy jest cieknący przez pierwsze 2-3 dni, potem zagęszcza się i robi się żółty (wirusowy) lub zielony (bakteryjny), dodatkowo często boli i/lub drapie gardło

5. przy katarze siennym zwykle nie ma gorączki, przy przeziębieniowym może wystąpić stan podgorączkowy (przy infekcji wirusowej) lub gorączka przekraczająca 38 stopni (przy infekcji bakteryjnej)

Ostateczną diagnozę stawia lekarz na podstawie wywiadu i testów alergicznych.

Jak leczy się katar sienny?

Konwencjonalna medycyna proponuje wiele skutecznych preparatów, działających jednak na objawy, a nie na przyczynę alergii na pyłki (no, może poza odczulaniem – tzw. immunoterapia swoista). Zwykle stosuje się leki antyhistaminowe i sterydy. A co, jeśli tak jak ja, nie chcesz ładować w dziecko (lub siebie) takich leków przez kilka miesięcy w roku? Czy masz wybór i możesz zastosować inne, naturalne preparaty? Okazuje się, że tak. Dokładnie rok temu moja Lenka miała zdiagnozowaną alergię wziewną, a od stycznia aż do lipca miała koszmarny, cieknący, alergiczny katar, kichała 10 razy na minutę, miała zapalenie spojówek, łzawiące oczy i spuchniętą całą twarz (już nawet nie wspominając o zmianach skórnych). W tym roku mamy już czerwiec, a żadne z tych objawów nie pojawiły się ani przez jeden dzień. Co pomogło?

Probiotyki

O tym jak ważne są probiotyki w leczeniu alergii pisałam TUTAJ. Znajdź dobry preparat, a najlepiej jedz kiszonki lub pij mleczne napoje fermentowane (prawdziwe, dobrej jakości, bez dziwnych dodatków. Poczytaj o tym TUTAJ).

Euphorbium Heel

Lek homeopatyczny w postaci sprayu, występuje też jako alkoholowy roztwór do picia (nie dla dzieci). Powiesz, że homeopatia nie działa? Że to szarlataneria? Jak chcesz, nie zamierzam Cię przekonywać, ale wiedz, że moje dziecko po zeszłorocznej kuracji lekami homeopatycznymi nie ma ŻADNYCH objawów alergii wziewnej. To tylko Twoja decyzja czy spróbujesz.

Leki homeopatyczne

Leki muszą być dobrane przez doświadczonego lekarza. Ja jestem przekonana o ich skuteczności, choć to bardzo niepopularna opinia. Kuracja homeopatyczna Lenusi trwała kilka tygodni, dzisiaj nie ma śladów kataru siennego, choć miała zdiagnozowaną alergię na pyłki w testach alergicznych.

EctoAlerg Langsteiner

Używałam sprayu do nosa (są też krople do oczu i krem na skórę) i bardzo sobie chwalę. Skutecznie odtyka zatkany nos, trochę gorzej radzi sobie z cieknącą wydzieliną. Całkowicie naturalny produkt warty uwagi.

Zioła

Doświadczony fitoterapeuta potrafi przygotować mieszankę ziołową o wyjątkowo właściwościach antyzapalnych (a objawy alergii wynikają ze stanu zapalnego organizmu). Skuteczność takich naparów zdumiewa. Wykorzystuje się m.in. arcydzięgiel, aronię, mniszka lekarskiego, pokrzywę, babkę lancetowatą, łopian i wiele innych. Rośliny naprawdę mają ogromną moc.

Dieta

Jeśli poza katarem siennym występuje alergia pokarmowa, to oczywiście produktów, które ją wywołują trzeba unikać. Poza tym wyrzuć do kosza wszelkie przetworzone jedzenie, jedz żywność jak najbardziej naturalną, taką, która nie potrzebuje żadnych opakowań. Osobom, które dopiero zaczynają swoją drogę z naturalnym odżywianiem polecam książkę Julity Bator „Zamień chemię na jedzenie”. Autorka w bardzo przystępny sposób opisuje jak zacząć tą przygodę na podstawie swoich osobistych doświadczeń (a była totalnym laikiem).

Czy możesz zrobić coś jeszcze, żeby katar sienny przestał być zmorą?

Poznaj kalendarz pylenia

Musisz „poznać wroga” i wiedzieć co kiedy pyli i w jakim natężeniu. Na spacery najlepiej wybieraj się wieczorami i po deszczu, wówczas stężenie pyłków jest najmniejsze.

Regularnie sprzątaj dom

Nie obejdzie się bez częstego wycierania mebli i odkurzania, najlepiej z wykorzystaniem porządnego odkurzacza z rozmaitymi filtrami, które zatrzymają mikroskopijne pyłki wewnątrz urządzenia.

Często pierz odzież

Pyłki przyklejają się do tkanin, szczególnie do wilgotnych, a przecież jak jest gorąco, to ciało paruje całą powierzchnią.

Codziennie bierz prysznic i myj włosy

Pyłki roślinne przyklejają się również do skóry i osiadają na włosach. Ważne jest, żeby je z siebie spłukać.

 

Pamiętaj, że katar sienny, to nie jest błaha dolegliwość. To choroba, która bardzo negatywnie wpływa na komfort życia. Poza tym każda alergia pozostawiona sama sobie przybiera z czasem na sile (tzw. marsz alergiczny). Pocieszające jest to, że można ją okiełznać i trzymać w ryzach naturalnymi metodami. Jeśli mi się udało, to może udać się i Tobie 🙂 

 

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*
*