Sok, nektar, napój – czym się różnią? Co wybrać dla dziecka i alergika?

Zdawałoby się, że temat jest przewałkowany wzdłuż i wszerz. W końcu przecież gdzieś tam dzwoni, że lepszy będzie sok niż napój, a tak w ogóle to najlepiej jest kupić sok 100%.  Półki sklepowe uginają się od butelek szklanych, plastikowych, tych z dzióbkiem, saszetek z zakrętką i innych poręcznych opakowań, z których spoglądają na Ciebie soczyste, kolorowe owoce i warzywa. Co zrobić, żeby się w tym nie pogubić? Który z tych produktów najlepiej kupić dziecku? A co wybrać jeśli Twoje dziecko jest alergikiem?

SOK

Sok świeży, jednodniowy

Sok to najlepszy produkt z owoców i/lub warzyw, który możesz dać do picia zarówno dziecku jak i sobie. Najlepszy jest sok świeżo wyciskany lub smoothie (koktajl). Taki sok ma najwięcej wartościowych składników, jest najzdrowszy. Możesz go przygotować samodzielnie w wyciskarce do soków, sokowirówce (trochę więcej strat składników odżywczych)  lub po prostu zblendować owoce i/lub warzywa w mikserze. Natomiast, jeśli poszukujesz gotowego produktu, to szukaj w sklepie (koniecznie w lodówce!) soku z oznaczeniem „świeży” lub „jednodniowy”. Taki sok jest równie wartościowy jak ten, przygotowywany samodzielnie. Jest on niestety dosyć drogi (3-4 zł za butelkę wielkości szklanki) i szybko się psuje (fermentuje). Najlepiej jeśli wypijesz go od razu po zakupie, w innym wypadku przechowuj w lodówce i wypij w ciągu doby (nazwa „jednodniowy” nie jest przypadkowa). Uważaj na brzydkie zabiegi producentów – pojawiły się soki w małych butelkach, przechowywane w lodówkach, które tylko udają soki świeże. Łatwo się na to nabrać, musisz czytać etykiety, żeby nie dać się zrobić w balona. Jeszcze jedno – soki świeże można podawać „dzieciom poniżej 4 roku życia jedynie po konsultacji z pediatrą” (informacja na opakowaniu). Jeśli masz wątpliwości, zapytaj o to swojego lekarza. Moje dzieci piją świeże soki, najchętniej marchewkowy i ananasowy.

Sok NFC, nie z koncentratu

Następne w kolejce są soki pasteryzowane. Wśród nich możesz znaleźć tłoczone i przecierowe. Mogą mieć oznaczenie NFC, co oznacza, że zostały wyprodukowane bez udziału soku z koncentratu ( z angielskiego „not from concentrate”). To nadal dobry wybór owocowego i/lub warzywnego produktu do picia.

Sok z koncentratu

Są jeszcze soki powstałe z „koncentratu”, „odtworzonego soku” lub „zagęszczonego soku”. Wszystkie te określenia oznaczają, że producent kupił pulpę (sam miąższ owocowy, poddany pewnym zabiegom technologicznym i odwodniony), dodał od siebie wodę i dopiero sprzedaje. Jest to produkt gorszy odżywczo od wcześniej wymienionych.

A co na temat soków mówi prawo?

Według prawa sok musi być wyprodukowany z owoców i warzyw. Sok owocowy nie może mieć żadnych dodatków poza dwoma wyjątkami. Pierwszy to cukier, którym można dosładzać wszystkie soki za wyjątkiem gruszkowego i winogronowego. Jeśli jego ilość nie przekracza 15 gramów na litr (odpowiada to mniej więcej 3 łyżeczkom od herbaty), producent nie musi deklarować tego na etykiecie, natomiast jeśli cukru jest więcej niż 15g/l to taka informacja musi się na niej znaleźć (np. „z dodatkiem cukru” lub „słodzony cukrem”). Maksymalnie może go być 150g/l. Drugim dozwolonym dodatkiem w sokach jest zakwaszacz: witamina C, jako kwas askorbinowy lub kwas cytrynowy. Zasada jest taka, że albo-albo, czyli producent nie może jednocześnie dosładzać i zakwaszać soku. Natomiast sok warzywny może mieć dodatek cukru, miodu, soli, ziół i kwasu cytrynowego. Do soków nie można dodawać sztucznych barwników, aromatów, ani konserwantów.

Czy są tu pułapki?

Oczywiście 🙂 Na etykiecie soku powinna być informacja ile jest w nim owoców, np.: sok pomarańczowy 100%, albo sok z porzeczek 20% i winogron 80%. Żeby konsument wiedział co kupuje. Jednak jeśli konsument się nie dopatrzy, to może kupić „sok 100%… smaku”! Trzeba być uważnym.

NEKTAR

Nazwa jest wyjątkowo myląca, bo kojarzy się z napojem bogów, a w rzeczywistości nektar to sok z dodatkiem wody, cukru (maksymalnie 200 gram na litr, czyli baaaardzo dużo), słodzików i/lub zakwaszaczy. Soku może być ledwie 25%. I choć do nektarów nie powinno się dodawać sztucznych barwników, aromatów i konserwantów, to i tak nie warto po nie sięgać.

NAPÓJ

Wśród napojów panuje wolna amerykanka. Tak naprawdę, to nie zalicza ich się nawet do produktów zawierających sok owocowy, a do „bezalkoholowych napojów produkowanych na bazie soków”. Oznacza to, że nie ma tu żadnych limitów co do zawartości soków owocowych, przyjmuje się jedynie, że jest ich mniej niż w nektarze, czyli zwykle około 5%. Zdarza się też, że zawartość soku w napoju jest wyższa (nawet powyżej 25%), ale ze względu na dodatek chemii produkt nie może być zakwalifikowany jako nektar. No właśnie, to dlatego, że do napojów można sypać jak popadnie: sztuczne barwniki, aromaty, słodziki i konserwanty. Czyli co? Fuj. Napojów nie kupować.

Jaki owocowy produkt do picia najlepiej kupić dziecku?

Dzieciom najlepiej podawać jedynie prawdziwe soki. Zupełnym maluchom warto je rozcieńczać wodą. Pamiętaj, że pomimo tego, że soki są bardzo zdrowe, to jednocześnie zawierają dużo kalorii. Dlatego lepiej je traktować jako deser lub przekąskę, a nie jako środek do ugaszenia pragnienia. Do tego, aby „pić, żeby się napić” wykorzystuj wodę. Oczywiście nic się nie stanie jeśli raz na jakiś czas dziecko wypije napój. Mam na myśli to, że nie musisz robić wywiadu żywieniowego przed imprezą urodzinową kolegi z przedszkola. Organizm (nawet mały) potrafi sam się oczyszczać z takich świństw. Żeby to jednak sprawnie przebiegało, dbaj o to, żeby codzienna dieta dziecka była bogata w naturalne produkty i jak najmniej przetworzone jedzenie.

A co dla alergika?

W przypadku alergików odpada jakakolwiek żywność z chemicznymi dodatkami. Moja Lenka jest zaraz cała w ciapki po napojach i innych „soczkach” przeznaczonych dla dzieci (!). Dlatego alergikowi najbezpieczniej jest podawać tylko prawdziwe soki. Oczywiście odpadają soki produkowane z owoców lub warzyw, które uczulają dziecko (choć niekiedy pasteryzacja rozwiązuje problem i np. choć truskawka uczula, to pasteryzowany sok z truskawki już nie).

Dlaczego warto pić soki?

Chociaż najlepiej jest zjadać całe owoce i warzywa, to po soki też warto sięgać. Są skarbnicą witamin i składników mineralnych, odkwaszają organizm, podnoszą odporność i dodają energii. Poza tym są po prostu pyszne 🙂 Na zdrowie!

 

 

 

 

 

3 to: Komentarzy “Sok, nektar, napój – czym się różnią? Co wybrać dla dziecka i alergika?

  1. Niby wszyscy wiedzą, ale często zapominają. Bardzo przydatny wpis 🙂

  2. U nas idą tylko soki i kompoty samodzielnie robione. Łatwo, szybko, tanio, zdrowo i pysznie 🙂 Polecam wszystkim.

  3. A poradźcie co lepsze: sokowirówka czy wyciskarka? Ceny przyprawiają o zawrót głowy, a chciałabym wybrać dobrze. Ktoś coś?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*
*